facebook instagram
  • Home
  • Książki
  • Przeczytane książki
  • Filmy
  • O mnie
  • Contact
  • Freebies

Blog recenzencki o książkach i filmach.


Autor: Tosca Lee
Tytuł: "Pierworodna"
Gatunek: młodzieżowa
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 360

Cześć kochani,
pamiętacie może jak jakiś czas temu polecałam Wam, abyście przeczytali "Potomków" Tosci Lee? Dziś przychodzę do Was z kontynuacją tej serii. Zapraszam do czytania :)



Troszkę o treści...

Audra dostaje misję - musi odnaleźć największego swojego wroga Historyka i zakończyć tę beznadziejną wojnę toczącą się od wieków pomiędzy Potomkami a Dziedzicami. Jednak zanim to nastąpi Luka, jej mąż, zostaje porwany i więziony przez Dziedziców. Dodatkowo musi się zmagać z rosnącą w niej potężną mocą. Wszystko to sprawia, że nie do końca wie komu może zaufać i powierzyć swoje życie. Czy dojdzie do ostatecznej konfrontacji z Historykiem i Audra go pokona?

"Bardzo trudno jest ufać, że Bóg jest miłosierny, kiedy całe życie spędza się na krawędzi zagłady."


Moja opinia...

Pierwszą część serii o krwawej hrabinie Batory wspominam bardzo dobrze i mile. Świetnie się czytało, utrzymana w lekkim i przyjemnym stylu, zabrała kilka godzin z życia, których kompletnie nie żałuję. "Pierworodna" pod tym względem nie odbiega od "Potomków". Znów wpadłam jak śliwka w kompot i nie mogłam się oderwać od tej pozycji. To jest ten typ książek, kiedy to mając do wyboru serial czy czytanie, zdecydowanie wybierzemy to drugie :)
"Pierworodna" zaczyna się od momentu, kiedy to "Potomkowie" mieli swój koniec, zaznaczając tym samym ciągłość serii.


Zaskakujące jest na pewno to, że książkę segreguje się pod młodzieżówkę, co jest moim zdaniem totalnym nieporozumieniem. Wiele o niej można powiedzieć, ale bardziej bym się skłaniała ku temu, iż jest to pozycja w stylu young adult z elementami fantastyki, sensacji, przygody aniżeli typowej młodzieżówki. Bardzo zaskakujące dobranie gatunku pod tę pozycję.

"Miłości się nie zdobywa, lecz otrzymuje w darze."

Czytając "Pierworodną"Audra wydała mi się bardziej dojrzała jako postać. Możliwe, że miały na to wpływ wydarzenia z końcówki pierwszej książki. Musiała stać się odpowiedzialna nie tylko za swoje życie, ale również za innych. Z pozostałych bohaterów niewątpliwie zwraca na siebie uwagę Błazen - hakerka. Świetnie zbudowana postać, na której ani razu się nie zawiodłam. Szkoda, że Tosca Lee nie zaznaczyła bardziej roli Piotrka oraz Claudii. Zepchnęła ich troszkę na bok i potraktowała te dwie postaci po macoszemu. No i zapomniałabym o mężu Audry - Luce Novaku. Kiedy w pierwszej części darzyłam go sympatią, w drugiej stał się obcy, mniej czuły, ale wszystko do pewnego momentu. Bardzo się cieszę, że Luka odegrał w tym tomie większą rolę i w zasadzie poznajemy go na nowo, wszystkie sekrety zostają odkryte.

"Kiedy ktoś się zmienia, każdy w jego otoczeniu rozważa, jaki ma to wpływ na niego samego."

Autorka znów zaskoczyła mnogością zwrotów akcji i niespodziewanych wydarzeń, powoli łącząc ze sobą elementy układanki i wyjaśniając zagadkowe koneksje pomiędzy Potomkami, Dziedzicami i Łowcami. Powiem więcej, w tej części dopiero zrozumiałam o co w tym wszystkim chodziło i jaka była rola poszczególnych grup. Akcja była tak wartka, tak często zmieniały się plenery, że byłam osobiście w szoku.
Uwielbiam to, że dzięki tej serii mogłam spędzić wiele przyjemnych chwil zwiedzając Rumunię, Bułgarię, Chorwację a nawet zahaczyłam przez moment o Francję.



W obu książkach znajdziemy wątki historyczne, szczyptę fantastyki umiejętnie dawkowaną czytelnikowi i nie sposób się przy nich nudzić. Czy są jakieś minusy, zapytacie? Ja ich nie znalazłam.
Moim osobistym zdaniem cała seria zasługuje niewątpliwie na jej sfilmowanie! Temat ciekawy, niebanalny. Albo się książki z serii o krwawej hrabinie kocha albo nienawidzi :)


Moja ocena...

Muszę ocenić tę pozycję wysoko, ponieważ nie ma na to innej rady. Książka łączy ze sobą wiele spójnych elementów, nie sposób się przy niej nudzić i jest lekka w odbiorze. Na pewno warto przeczytać całą serię, jeśli uwielbiacie fantastykę z elementami historycznymi. Książkę, gdzie porwą Was wątki romansowe, przygodowe i zatracicie się w niej na kilka godzin. Moja ocena nie może być niższa niż 9/10! Serdecznie polecam niezdecydowanym :)


A za egzemplarz chciałabym serdecznie podziękować Wydawnictwu IUVI! I przy okazji polecam zajrzeć do recenzji pierwszego tomu "Potomkowie".



sierpnia 11, 2017 No komentarze

Autor: Tosca Lee
Tytuł: "Potomkowie"
Gatunek: thriller, young adult
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 392

Cześć kochani,
dziś przychodzę do Was z ciekawą pozycją, która jest początkiem serii zwanej "Piętno Krwawej Hrabiny". Zapraszam do lektury mojej opinii na jej temat.


Krótko o treści...

Wyobraź sobie, że pewnego dnia budzisz się i niczego nie pamiętasz. Kim dotychczas byłeś, co lubiłeś, jaki miałeś charakter i co stało w podłożu twoich działań. Nie wiesz gdzie jesteś, komu możesz zaufać i kto stoi po twojej stronie, a kto chce ciebie zabić.
W takiej właśnie rzeczywistości budzi się Emily, która z czasem dowiaduje się, że tak naprawdę ma na imię Audry i żeby znaleźć oazę bezpieczeństwa postanawia uciec do Europy. Ale żeby tego dokonać musi zwieść Łowcę, który czyha na jej życie i na wiedzę jaką rzekomo posiada. Tylko, że Emily niczego nie pamięta i z początku nikt oprócz niej nie jest tego świadomy... Brzmi zachęcająco do przeczytania?
"Radzenie sobie z konsekwencjami własnych czynów to jedno. Ale narażanie na niebezpieczeństwo ludzi, choćby zapomnianych i pozbawionych rysów, to zupełnie inna sprawa."

Moja opinia...

Kiedy siadałam do lektury "Potomków", autentycznie nie wiedziałam czego się spodziewać, bo przecież temat zaniku pamięci czy jej braku, jest ostatnio dość często wałkowany przez autorów. Miałam wrażenie, że będzie to jakieś połączenie kilku gatunków, ale prym będzie wiódł romans. Poniekąd się nie pomyliłam, ale też nie sprawiło to, że ta pozycja mnie kompletnie zawiodła. Wręcz przeciwnie.


"Potomkowie" od samego początku zaskakują wartką akcją(jesteśmy w zasadzie wrzuceni w jej środek), której zwrot co chwilę zmienia swój kierunek. Jest to ogromny atut tej pozycji, bowiem czytelnik się nie nudzi i zastanawia się nad tym, co będzie dalej i jak autorka nas zaskoczy. W którą stronę podążą losy głównej bohaterki, na której niewątpliwie skupia się akcja. Do tego stopnia zaciekawiła mnie ta pozycja, że wielokrotnie podczas czytania, pochłaniałam stronę, za stroną, gubiąc się w czasoprzestrzeni.

Narracja w tej książce jest zdecydowanie pierwszoosobowa, z perspektywy głównej bohaterki, a co za tym idzie, możemy wczuć się w emocje targające Emily/Audry. Możemy poczuć jaką drogę przebyła główna bohaterka w związku z pokonaniem wszelkich trudności związanych z brakiem pamięci i odnalezienia się w dość skomplikowanej sytuacji. W pewnym sensie ją podziwiałam, że nie panikowała, podczas dowiadywania się o sobie, jak i o najbliższych kolejnych rewelacji, które niekoniecznie były przyjemne.
Dzięki zastosowanej narracji pierwszoosobowej style jest lekki, przez co czyta się szybko, a sama książka nie męczy nawet osoby, które z historią od zawsze były na bakier.

"Ludzie zwykli brać pod uwagę jakiś moment, wybrany aspekt życia, i odmalowywać cały portret na podstawie własnych doświadczeń. Postępujemy tak z każdym bez wyjątku. Tak traktujemy świat, Boga. Dopisujemy historie wszystkim wokół z potrzeby poczucia, że kogoś lub coś rozumiemy. A prawda jest taka, że nie znamy nikogo, bo i nie możemy poznać drugiego człowieka. Nie znamy w pełni nawet samych siebie. [...] Lubimy myśleć, że poznajemy ludzi. W istocie poznajemy tylko ich historie."

Jest to powieść wielowątkowa, która nawiązuje między innymi do szukania w sobie tożsamości, dziedzictwa historycznego jak i kulturowego, zwraca uwagę na to, komu możemy tak naprawdę zaufać i pokazuje, że książkowy los może być równie przewrotny jak prawdziwe życie. W tej pozycji nie zabrakło oprócz wspomnianej już zmienności akcji, delikatnej dawki humoru, napięcia, przygody oraz pięknej podróży po Europie!


Główną bohaterkę można lubić lub znienawidzić. Były takie momenty w książce, że denerwowało i irytowało mnie jej postępowanie, jednakże nie można jej zarzucić braku charyzmy i charakteru. Potrafiła się odnaleźć w trudnej sytuacji, była niezłomna i najmniej oczekiwanym momencie błyskała inteligencją. Jest tajemniczą postacią, Potomkinią, którą z każdą kolejną stroną co raz bardziej poznajmy, jak również dowiadujemy się szczegółów z jej poprzedniego życia.

"Jeśli znasz trzy języki, jesteś trójjęzyczny. Jeśli dwa - jesteś dwujęzyczny. A jeśli jeden... jesteś Amerykaninem."

Intrygującym elementem, który przewija się przez powieść jest postać Elżbiety Batory(nazwisko znane, nieprawdaż? Jest siostrzenicą Króla Polski Stefana Batorego), zwaną "krwawą hrabiną". Tosca Lee w inteligentny i umiejętny sposób potrafiła legendę o tej kobiecie wprowadzić w swoją historię. Wielkie brawa się za to należą, bo nieczęsto się spotyka nawiązania do prawdziwej historii. I powiem więcej, po tej książce zasięgnęłam trochę wiedzy na temat Elżbiety Batory, co w pewnym sensie podejrzewam, że było celem autorki :)


Moja ocena...

Początkowo, na 80 stron przed końcem książki, chciałam napisać, że jest to pozycja średnia, że jej czegoś brakuje. Gdy skończyłam czytać ostatnią stronę, moja opinia uległa całkowitej zmianie. Wszystkie wątki się zazębiły i do samego końca trzymała w napięciu, zaskakując na końcu taką nowiną! Nie chcę Wam umniejszyć przyjemności z czytania, stąd starałam się nie spojlerować.
Z wielką ochotą sięgnę po drugi tom, a moja ocena "Potomków" nie może być niższa niż 8/10! Polecam nie tylko fanom historii :)

Za egzemplarz chciałabym podziękować Wydawnictwu IUVI.



lipca 24, 2017 No komentarze
Older Posts

Wyzwanie obieżyświata

Pod tym linkiem znajduje się więcej informacji na temat wyzwania czytelniczego, jakie sobie narzuciłam w 2019r.
Pewnie przejdzie ono również na 2020r., ale mimo wszystko zachęcam do zajrzenia na stronę :)

W I Ę C E J

Zajrzało tu już...

About me

About Me

Cześć!
Witaj w moim małym miejscu.
Serdecznie zapraszam cię do mojego świata, gdzie królują książki i filmy.
Zrób sobie herbatkę lub kawkę, złap za ciepły kocyk i spędź miło czas :)

Kasia, @czytamiogladam_pl

Instagram

Labels

10/10 2/10 3/10 4/10 5/10 6/10 7/10 8/10 9/10 film książka

Blog Archive

  • ▼  2021 (1)
    • ▼  września (1)
      • #192 Sekret Heleny | L. Riley
  • ►  2019 (33)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2018 (97)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (5)
    • ►  października (7)
    • ►  września (12)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (6)
    • ►  maja (10)
    • ►  kwietnia (10)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (11)
  • ►  2017 (99)
    • ►  grudnia (9)
    • ►  listopada (10)
    • ►  października (11)
    • ►  września (11)
    • ►  sierpnia (13)
    • ►  lipca (15)
    • ►  czerwca (12)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (2)

Created with by ThemeXpose